piątek, 22 marca 2013

05.03.2013

Gdy wróciłam ze szkoły okazało się, że moja mama rozcięła sobie palca. Później zrobiła jej się ręka taka zimna, że pojechała z wujkiem(bo tata nie mógł ) do szpitala, żeby jej zszyli. Miała tylko dwa szwy. Ja bym jej dała z pięć. I teraz muszę za nią myć naczynia, bo jej się bandarz zamoczy i ją będzie piekło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz