Dzisiaj wróciłam do szkoły po chorobie. Okazało się, że moja klasa też choruje. Moja koleżanka, Gabrysia była w poniedziałek w szkole sama. Później przyszedł Kamil i ja. Z polskiego zamiast w zeszycie to pisałam na kartce, bo muszę sobie przepisać zeszyt, a dużo pisali i nie wiem ile zostawić miejsca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz